Nowy użytkownik    Logowanie 
» Wymiana przednich amortyzatorów
autor: Woytec Zobacz profil Kontakt  Modyfikacja artykułu: 2005-04-05 17:58:09, odsłon: 54522


A więc wymianę amortyzatorów w moim uniaku, przeprowadził kolega P-A-W-E-L ja natomiast zająłem się fotografowaniem, przeszkadzaniem no i czasem małą pomocą

Do pracy potrzebujemy:

Kliknij żeby powiększyć
ściągacz do sprężyn (tutaj bardzo profesjonalny i niestety bardzo drogi)
Kliknij żeby powiększyć
Amortyzator (w moim przypadku zmieniłem dodatkowo odbojnik razem z osłoną amortyzatora)

Przyda się również komplet kluczy, nasadki długie, klucz tzw. żaba, podnośnik

Czas pracy to około 2h

Zaczynamy od podniesienia autka na podnośniku i zabezpieczenia przed przypadkowym ześlizgnięciem się (w tym celu zastosowaliśmy uniwersalne klocki drewniane). Następnie odkręcamy koło.

Kliknij żeby powiększyć
P-A-W-E-L przy pracy
Kliknij żeby powiększyć
Właściwie zabezpieczone autko


Odkręcamy 3 śruby mocujące amortyzator od góry do kielicha (w moim przypadku z prawej strony odkręciliśmy dodatkowo plastikowe mocowanie komputera LPG)



Kliknij żeby powiększyć
plastikowe mocowanie komputera LPG
Kliknij żeby powiększyć
3 śruby górnego mocowania kolumny jak na dłoni

Kliknij żeby powiększyć
Po odkręceniu tych 3 śrubek














Kolejnym etapem prac jest odkręcenie 2 śrub mocujących kolumnę przy tarczy hamulcowej

Kliknij żeby powiększyć
Odkręcamy
Kliknij żeby powiększyć
Po odkręceniu i wyjęciu śrub


Gdy uporaliśmy się z wyjęciem kolumny zakładamy ściągacz i zaczynamy ściskać sprężynę

Kliknij żeby powiększyć
Zaczynamy operacje ściskania sprężyny
Kliknij żeby powiększyć
Sprężyna właściwie ściśnięta


Teraz zaczynamy najtrudniejszy etap czyli odkręcenie śruby amortyzatora, na zdjęciu pokazałem proponowany układ kluczy. Dodatkowo pod żabką zastosowaliśmy papier ścierny pozwalający na stabilne utrzymanie klucza.
Należy zwrócić szczególną uwagę żeby nie porysować tłoka amortyzatora spowodować to może uszkodzenie i niewłaściwe działanie tego elementu.

Kliknij żeby powiększyć
Przygotowanie do odkręcenia śruby amortyzatora













Tym sposobem mamy dostęp do amortyzatora, który teraz możemy wyciągnąć i wymienić na nowy.
Następnie wykonujemy pokazane czynności w kolejności odwrotnej

Zakładamy nowy amortyzator, zakładamy ściśnięta sprężynę, poduszkę razem z łożyskiem, odbojnik z osłona i zakręcamy znów śrubę amortyzatora w sposób identyczny jak poprzednio.

Usuwamy ściągacz sprężyny

Kliknij żeby powiększyć
Gotowy komplet z nowym amortyzatorem (i w moim przypadku nową sprężyną, odbojnikiem z osłoną)















Zakładamy taki gotowy element do auta na swoje miejsce, przykręcamy 2 śruby mocowania dolnego (za tarczą hamulcowa), 3 śruby mocowania górnego (od strony silnika, przy kielichu) i gotowe

W przypadku strony lewej postępujemy identycznie.

Należy pamiętać że przy wymianie amortyzatora należy bezwzględnie wymienić obydwa amortyzatory na osi, nigdy pojedynczo.

Jeśli macie jakiekolwiek uwagi do mojego manuala proszę pisać bo przypominam że nie jestem wykwalifikowanym mechanikiem i mój opis był bardzo amatorski i wymaga pewnie dopracowania


Autor: piotr001  Kontakt Data: 2007-08-03 22:35:21
Pozdrawiam wszystkich UNOmaniaków!
Opis jest klasa, ale ja proponuje małe modyfikacje:
1. kup wszystkie gumy, sprężyny, łożyska do kolumny, gniazdo plastikowe (tak jest w 1.0 FIRE) - zostaw tylko blachę górna i sprawdź podkładkę pod sprężynę (ja miałem pękniętą) - szkoda przy takiej wymianie oszczędzać parę złotych.
2. stary amorek po ściśnięciu ściągaczem można przeciąć kątówką - mniej roboty (nie próbować tego sposobu przy zastępczych metodach ściskania sprężyn - grozi wypadkiem!!!),

ceny z 07.2007 za 1 szt.:
osłona amorka - 15 zł
łożysko - 14-15 zł
odbój - 15 zł
sprężyna zwykła - 38 zł
a odbój, który jest na górze sprężyny jeszcze muszę dokupić.

Piotrek



Autor: Mircoh  Kontakt Data: 2007-05-09 11:34:09
Witam
Ostatnio dzięki Waszym poradom wymieniłem amortyzatory, klocki i tarcze hamulcowe,
Ale nie o tym w przypadku amortyzatorów "ściągacz do sprężyn (tutaj bardzo profesjonalny i niestety bardzo drogi)" użyłem pasów transportowych - bardzo szybko i sprawnie poszło.
Mam nadzieję, że moja uwaga się komuś przyda.
Pozdrawim

Autor: myniu  Kontakt Data: 2006-10-09 15:39:57
Artykuł oki. Ale ja wyjąłem i wymieniłem amortyzatory bez specjalnych ściągaczy do sprężyn.Zamiast odkręcania 3 śrub mocujących od góry amortyzator do kielicha, odkręciłem jedną (nasadową 17 z przelotem gdzie mogłem włożyć płaską 8 aby skątrować by amorek nie kręcił się wokół własnej osi), póżniej 2 śruby mocujące amorek do zwrotnicy i wszystko na wierzchu-nie trzeba ściągacza. Przy wkładaniu wystarczy włozyć kawałek kołka czy breszkę pod półoś lub tarcze hamulcową i unieś cały wahacz z amortyzatorem do góry-wystarczy aby załapać z powrotem mocującą od góry śrubę 17. Więc nie potrzebujemy żadnych ściągaczy. Ja tak zrobiłem i wszystko gra.Pozdro.

Autor: Ajni  Zobacz profil  Kontakt Data: 2006-06-23 16:04:58
A żeby ustawić zbieżność i geometrie czasem trzeba rozwieracać dolne otwory mocujące amorka na owalne bo są okrągłe. Ja sobie zrobiłem ściągacz w domu samodzielnie wielka wygoda a koszt żaden (miałem materiały). Przy wymianie amorka warto przyjżeć się łożysku bo kosztuje 28 zł a może się zatrzeć po chwili od wymiany amorka i znowu robota. Pozdro

Autor: rafik  Kontakt Data: 2005-09-02 12:40:24
musze dodac jeszcze jedno, nalezy po wymianie ustawic zbieznosc gdyz sie przestawia, pozdrawiam

Redakcja www.fiatuno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
  Na skróty - mapa serwisuKlubowiczów: 3295 
Wszystkie prawa zastrzeżone (c) 2004-2012 Uno Klub Polska.
Zabrania się kopiowania materiałów z tej strony bez pisemnej zgody Redakcji fiatuno.pl.
Design i wykonanie - Messer