Nowy użytkownik    Logowanie 
» UNO x2
autor: lukas84 Zobacz profil Kontakt  Modyfikacja artykułu: 2010-01-22 20:14:23, odsłon: 11115


Cześć, mam na imię Łukasz, mieszkam w Pawłowicach koło Jastrzębia Zdroju na Śląsku. Moja przygoda z Unem zaczęła się od grudnia 1997r., kiedy rodzice kupili to autko. W 2002r. zrobiłem prawko i od tamtej pory w zasadzie tylko ja nabijam licznik kilometrów:D Było to UNO 1.0 FIRE z bardzo walecznym serduchem 45KM. Na autko trudno narzekać, zwłaszcza ze przewiozło juz niejeden dziwny ładunek (szafa, lodówka, biurko, deski, cegłe,m cement itp. ciężary). Autko jest systematycznie serwisowane i nigdy nie zawiodło mnie na drodze...noooo moooże raz ale to moja wina:P

Standardową wersje wzbogaciłem o:
-radio CD, MP3 ALPINE
-głośniczki: z przodu Boschmann 10W, z tyłu w półce SONY Xplod 145W
-białe zegary z niebieskim podświetlaniem
-filtr nawiewu kabiny (oczywiście patent z pończochy:)
-podgrzewacz płynu ze spryskiwacza
-oświetlenie bagażnika
-oponki Dębica Passio 155/70 R13,
-amortyzatory KYB


Kliknij żeby powiększyć
...musicie przyznać, że rejestracja budzi niesmak :P
Kliknij żeby powiększyć
...fota z profilu, Uniacz prezentuje się pieknie :D
Kliknij żeby powiększyć
...niektórym dane jest oglądać tylko tę część i tylko przez ułamek sekundy ...hehe
Kliknij żeby powiększyć
...moje autko w środku
Kliknij żeby powiększyć
...ehhh, nieuchronnie zmierza ku pełnoletności



Ostatnimi czasy znowu padło UFO i Uniaczek dziwnie stekał, na szczęście nie było to drogie i bezproblemowo dało sie wymienić....Usterek ciąg dalszy- korektor siły hamowania i na dodatek przy wymianie urwał sie przewód hamulcowy pompa-korektor, a jakby tego było mało zapiekł się tłoczek przedniego hamulca. i znowu COŚ-szarpie przodem- czyżby poduszki silnika?? no tak, do wymiany. Ale nie ma co narzekać, autko ma swoje lata i przebieg i co wazne można to naprawić tanim kosztem i we własnym zakresie.

A teraz mam innego Uniacza, jest mój i tylko mój i nikt inny go nie dosiada:D

Kliknij żeby powiększyć
null


Kliknij żeby powiększyć
null


Kliknij żeby powiększyć
null


Z początkiem czerwca 2007r. trochę się zmieniło. Kupiłem UNO 1.0 z gaźnikiem z 1993 roku (włoska blacharka, lakier bordo metalik i 5 drzwi -wypas:D UNO dostało wszystko to co było w poprzednim, a nawet więcej:
-zamykany schowek pasażera
-radio ALPINE
-z przodu głośniczki Sony Xplod 130W
-głośniczki z tyłu w półce SONY Xplod 145W
-oświetlenie schowka
-oświetlenie bagażnika
-zegary z bogatszej wersji
-filtr nawiewu kabiny (oczywiście patent z pończochy:)
-amortyzatory KYB
-oponki Fulda EcoControl 155/65 R13
-nowe progi

Minęło 9 miesięcy i już sporo wymieniłem: ufo, kopułka aparatu zapłonowego + palec, wahacze, końcówki drążków układu kierowniczego, rozrząd, pompę płynu chłodniczego + płyn chłodniczy,amorki z tyłu na KYB, reflektory przednie + wypasione żarówki PHILIPS X-TREME POWER, wymieniłem prawie cały układ hamulcowy. No ale warto, nic się nie psuje, odpala na dotyk i malutko pali:D
Auto podarowałem siostrze, ja go tylko serwisuję. Jakoś więcej pali-może dlatego, że jeździ nim siostra:D

Nigdy nie zapomnę o tych autkach, wiąże się z nimi tyle wspaniałych przeżyć:)

Szerokości UNOmaniacy:)


  Na skróty - mapa serwisuKlubowiczów: 3308 
Wszystkie prawa zastrzeżone (c) 2004-2012 Uno Klub Polska.
Zabrania się kopiowania materiałów z tej strony bez pisemnej zgody Redakcji fiatuno.pl.
Design i wykonanie - Messer